10 sposób na to jak nie dostać pracy w studiu graficznym

Tak, tak. Dobrze czytasz. Jak NIE dostać pracy. Istnieje mnóstwo poradników na temat tego, jak dostać pracę w studiu graficznym, ale ja chciałem powiedzieć Ci co zrobić, by tej pracy NIE dostać. Gotowi? Zapraszam dalej.

1. Odpisuj na ogłoszenie bez względu na swoje doświadczenie, wykształcenie, czy zdolności. Ważne, że TY chcesz pracować w studiu graficznym. Nieważne, że zupełnie nic nie wiesz o tym, nie masz wyczucia plastycznego, nie znasz Photoshopa i nigdy nie słyszałeś o Illustratorze czy InDesignie. Nie wiesz co to font, apla, spad. Ważne, że chcesz! Na pewno jakieś studio da Ci pracę, bo przecież każdy chce zatrudnić kompletnego laika i zobaczyć, czy mu się uda. A w międzyczasie płacić mu pensję.

2. Bądź zwięzły. Nie pisz zbyt dużo w mailu. Oto moje ulubione maile (w całości, bez korekt):
załaczam portfolio i CV
I tyle, wiadomo, że jak komuś zależy, to sam dopyta.

:)
To jeden z moich ulubionych. Sam uśmiech, w załączniku CV i portfolio, brak także podpisu. Dzięki temu widać, że ma się do czynienia z profesjonalistą stawiającym na zwięzłą formę.


W załączniku samo CV. Brak jakiejkolwiek treści. Krok dalej niż poprzedni przykład. Szacun. Biały kwadrat na białym tle.

3. Wybierz sobie nietypowy adres mailowy. Kto zwróci uwagę na wiadomość wysłaną z maila Jan.Kowalski@gmail.com? O ile lepiej będzie jeśli użyjesz adresu takiego jak cukiereczek98675 albo janekELOziom. To robi wrażenie.

4. Nie zachowuj ciągłości korespondencji. Nie cytuj w mailu poprzedniej odpowiedzi z firmy, do której piszesz. Oni na pewno pamiętają tego maila od Ciebie sprzed pięciu dni. Przecież nie dostają kilkudziesięciu maili dziennie. Zwłaszcza po umieszczeniu ogłoszenia o pracę.

5. Forwarduj maile. Czyli prześlij tego samego maila, ze wszelkimi znacznikami forwardowania, do kolejnej firmy. Po co wkleić ten tekst poprawnie, niech widzą, że nie masz czasu na takie bzdety i potrafisz świetnie oszczędzać czas.

6. Nie odpisuj na maile szybciej niż po tygodniu. Bo inaczej sprawisz wrażenie zdesperowanego. Albo najlepiej – nie odpisuj w ogóle. Jak im zależy, to sami Cię znajdą.

7. Nie stosuj się do treści ogłoszenia. Nie dosyłaj portfolio, nie posiadaj doświadczenia, jeśli go wymagają. Bądź nieszablonowy. Jeśli proszą o link do portfolio – podeślij im 30 niespakowanych jpgów. Najlepiej w CMYKu. Albo TIFFy, bo przecież profesjonaliści właśnie tego używają. Proszą o CV + portfolio? Wyślij im tylko jedno, niech drugie sami znajdą.

8. Ogłoszenie jasno mówi, że kandydat będzie musiał wykonać próbny projekt, zajmujący 2-4 godziny? Odmów tego, gdy się zgłosisz. Pokażesz w ten sposób silną wolę i charakter.

9. Przyjdź na spotkanie tylko po to, by stwierdzić, że firma mieści się za daleko od Twojego miejsca zamieszkania. Pamiętaj, by powiedzieć to dopiero na zakończenie spotkania, gdy wszystko inne zostanie już szczegółowo omówione. Może gdy poznają Cię bliżej to zdecydują się przenieść firmę w stronę Twojego domu.

10. Na spotkaniu koniecznie pokaż potencjalnemu pracodawcy, że wiesz wszystko lepiej od niego. Wytknij mu błędy w projektach, zerknij z łaskawą akceptacją na dotychczasowe realizacje firmy, zgódź się w końcu, by zaszczycić firmę swoją obecnością. Na pewno będą chcieli z Tobą pracować. Każdy lubi takich ludzi jak Ty, zapowiada to świetną i bezproblemową współpracę.