Piktogramy na opakowaniach (i nie tylko)

Od dłuższego czasu zauważamy rosnące zainteresowanie naszych klientów na stosowanie piktogramów w projektach opakowań. Producenci kładą coraz większy nacisk na tę formę prezentowania informacji. I nie chodzi tu tylko o wymagane, bądź sugerowane prawnie “ikony na opakowaniach” oznaczających np. surowiec, z jakiego zostało wykonane, ostrzeżenie 0-3, czy informujące o niebezpiecznych substancjach. Do tego producenci przykładają wagę od dawna, takie są wymogi prawne.

Teraz jednak coraz więcej firm chce, na swoich opakowaniach oraz w materiałach promocyjnych, posługiwać się właśnie piktogramami. Z czego wynika ta popularność? Jakie są zalety piktogramów? Jakie są wady? Kiedy warto je stosować?

Popularność piktogramów bierze się w prostej linii z tego, że są one łatwe do odczytania nawet bez konieczności zagłębiania się w tekst. Z piktogramami spotykamy się na co dzień, choćby oglądając znaki drogowe. Muszą one błyskawicznie komunikować treść i być czytelne także dla osób z zagranicy a nawet spoza naszego kręgu kulturowego.

Owszem, piktogramy techniczne zawsze muszą być wsparte tekstem, ale nawet wtedy umożliwiają ekspozycję kluczowych treści. Bo do tego służą najlepiej. Gdy chcemy wyeksponować kluczowe cechy naszego produktu, wówczas możemy je ubrać w zgrabnie zaprojektowane i odpowiednio czytelne piktogramy. Dzieje się tak zarówno na opakowaniach żywności (gdzie np. listek sugeruje ekologiczne, czy naturalne składniki), jak i w opakowaniach farb do ścian (gdzie za pomocą wałka/pędzla pokazujemy sposób aplikacji, a zegar z odpowiednią liczbą informuje o czasie schnięcia).

Piktogramy stosujemy także na opakowaniach i elementach gier planszowych, które projektujemy. Dzięki nim pokazujemy nie tylko liczbę graczy, sugerowany wiek, czy czas rozgrywki, lecz także inne rzeczy. Może to być informacja o dodatkowych rekwizytach potrzebnych do zabawy, oznaczenie pól akcji na planszy, czy współczynnikach danego bohatera gry.

Innym polem zastosowania piktogramów są materiały promocyjne. Nasza współpraca z koncernem AmeriGas rozpoczęła się właśnie od tego, że na tworzonym przez nas projekcie etykiety na butlę gazową zastosowaliśmy właśnie piktogramy do podkreślenia kluczowych cech produktu. Efekt tak spodobał się klientowi, że zaważył na podjęciu długofalowej współpracy. Dzięki temu w broszurze projektowanej dla tej firmy klient już sam prosił o szersze stosowanie piktogramów. W ten sposób opisaliśmy kolejne cechy produktów, oraz dane na temat rynku.

Piktogramy mogą być świetnym narzędziem do wzbogacania prezentacji i schematów działania, czego dowodem są projekty tworzone przez nas dla firmy Aesco. Do tej pory zmagała się ona z tym, jak wyróżnić i zaakcentować kluczowe cechy swoich usług, oraz etapy opracowywania analiz.

Piktogramy w katalogu

Czy piktogramy posiadają jakieś wady? Na pewno trzeba je umiejętnie stosować. Projekt przeładowany nimi zamiast przyciągać uwagę odbiorcy – znudzi go i zniechęci do podjęcia działania, obojętne czy działaniem tym ma być zakup, czy przeczytanie całej oferty firmy.

 

Jednak stosowane z wyczuciem i wiedzą, piktogramy są potężnym narzędziem, które potrafi wizualnie uatrakcyjnić niejeden projekt. Ale nie o fajerwerki graficzne tu chodzi, lecz o to, że udaje nam się wtedy zainteresować odbiorcę produktem, bądź usługą, gdy Wasza konkurencja zanudza go suchym tekstem.